Jedno zdanie, które porządkuje całą stronę
Najpierw ustalamy, co ma zostać w głowie odbiorcy po kilku sekundach. To później prowadzi nagłówki, układ i CTA.
Zaczyna się od odpowiedzi na prostsze pytania: co sprzedajesz, komu, dlaczego ktoś ma Ci zaufać i co powinien zrobić dalej? Dopiero wtedy projektujemy wygląd, strukturę i kod.
Jeśli odwiedzający musi domyślać się, czym zajmuje się firma albo gdzie kliknąć, nawet świetna animacja niewiele pomoże.
Od pierwszego ekranu powinno być jasne, jaka firma i jaka oferta stoją za stroną.
Usługi opisujemy językiem klienta, bez zmuszania go do rozszyfrowywania branżowego żargonu.
Treść, przykłady i hierarchia sekcji pomagają właściwej osobie szybko rozpoznać swoją sytuację.
Realizacje, konkrety, proces i spójny wizerunek budują wiarygodność lepiej niż puste hasła.
Kontakt, wycena lub inna główna akcja powinna być oczywista i dostępna wtedy, gdy użytkownik jej potrzebuje.
Nie zaczynamy od przypadkowego układu sekcji. Każda warstwa ma konkretne zadanie i przygotowuje użytkownika do kolejnej.
Najpierw ustalamy, co ma zostać w głowie odbiorcy po kilku sekundach. To później prowadzi nagłówki, układ i CTA.
Oferta, dowody, odpowiedzi na obiekcje i kontakt pojawiają się we właściwym momencie - nie dlatego, że tak było w gotowym motywie.
Kolory, typografia, zdjęcia, ruch i detale budują styl marki, ale nie przykrywają najważniejszej informacji.
Strona ma działać dobrze na telefonie i komputerze, ładować się sprawnie i dawać się rozwijać bez ciągłego obchodzenia starych problemów.
Logiczne nagłówki, meta dane, canonicale, sitemapę, linkowanie i indeksowanie przygotowujemy od początku, zamiast naprawiać wszystko po publikacji.
Dokładny zakres zależy od projektu, ale przy typowej stronie firmowej przechodzimy przez cały proces - nie kończymy na samym projekcie graficznym.
Ustalamy podstrony, kolejność informacji, główne CTA i to, jak użytkownik będzie poruszał się po serwisie.
Tworzymy wygląd dopasowany do marki i branży - bez wciskania treści w przypadkowy gotowy szablon.
Telefon nie jest pomniejszoną wersją desktopu. Układ dostosowujemy do sposobu, w jaki faktycznie korzysta się z małego ekranu.
Formularze, galerie, kalkulatory, mapy, integracje lub inne funkcje wdrażamy wtedy, gdy mają realne zastosowanie.
Dbamy o podstawową strukturę techniczną strony, aby wyszukiwarka mogła ją poprawnie znaleźć, odczytać i przypisać do właściwego adresu.
Przed uruchomieniem sprawdzamy kluczowe widoki i funkcje, a następnie pomagamy przejść przez publikację na właściwej domenie.
Poniższe projekty pokazują różne kierunki wizualne, sposób prezentacji oferty i podejście do funkcjonalności.

Wyrazisty wizerunek, czytelny cennik i skupienie na jednej najważniejszej akcji użytkownika.
Poznaj projekt →
Rozbudowana oferta warsztatu, cennik, kontakt i treści informacyjne ułożone w logiczną ścieżkę.
Poznaj projekt →
Jasne informacje o usługach, ograniczona liczba bodźców i prosty kontakt dla pacjenta.
Poznaj projekt →Nie znikamy na kilka tygodni, żeby na końcu pokazać „gotową stronę”. Najpierw porządkujemy założenia, później przechodzimy do kolejnych warstw projektu.
Poznanie firmy, odbiorców, celu strony, obecnej sytuacji, materiałów oraz funkcji, które rzeczywiście będą potrzebne.
Układamy hierarchię informacji, podstrony i kierunek wizualny. Tutaj rozwiązujemy większość problemów, zanim zacznie powstawać kod.
Budujemy docelowe widoki, wersję mobilną, interakcje, formularze i ustalone funkcjonalności.
Sprawdzamy kluczowe rozdzielczości, formularze, linki, metadane i zachowanie strony przed publikacją.
Uruchamiamy stronę na właściwej domenie i porządkujemy najważniejsze elementy techniczne związane ze startem.
Nie ma jednej uczciwej ceny dla „strony internetowej”, bo ten sam zwrot może oznaczać prostą stronę usługową albo rozbudowany serwis z wieloma funkcjami. Najpierw ustalamy zakres, a dopiero później wyceniamy pracę.
Im większa struktura i więcej unikalnych widoków, tym większy zakres projektu.
Znaczenie ma poziom indywidualizacji, liczba komponentów i nietypowych sekcji.
Formularze, integracje, kalkulatory, filtrowanie czy systemy rezerwacji zwiększają zakres prac.
Przenoszenie istniejącego serwisu lub przygotowanie dużej ilości treści wymaga dodatkowego etapu.
Najprościej? Napisz, czym zajmuje się firma i jakiej strony potrzebujesz. Wrócimy z pytaniami potrzebnymi do określenia zakresu.
Ruch może wzmacniać projekt, ale nie powinien utrudniać czytania ani odciągać od głównego celu strony.
Wolimy kilka naprawdę potrzebnych podstron niż dziesiątki niemal identycznych stron utworzonych tylko po to, żeby zmieścić kolejne frazy.
Jeśli prostsze rozwiązanie daje klientowi lepszą ścieżkę, wybierzemy prostsze rozwiązanie.
Liczy się szybka, stabilna i wygodna strona. Wyniki narzędzi są wskaźnikiem, a nie produktem, który kupuje klient.
Krótko i konkretnie przed pierwszą rozmową.
Czas zależy od zakresu, liczby podstron, dostępności materiałów i funkcji. Termin ustalamy po poznaniu projektu, aby od początku było jasne, kiedy można spodziewać się kolejnych etapów i publikacji.
Nie. Na początku ustalamy, jakie materiały są potrzebne i co już masz. Dzięki temu nie przygotowujesz treści „w ciemno” do układu, który może później wyglądać zupełnie inaczej.
Tak, dbamy o techniczne podstawy: logiczną strukturę nagłówków, meta dane, indeksowanie, canonicale, sitemapę, poprawne linkowanie i wydajność. Sama pozycja w Google zależy jednak również od jakości treści, konkurencji i dalszych działań SEO.
Tak. Przy przebudowie najpierw sprawdzamy obecną strukturę i ważne adresy URL. Dzięki temu można zaplanować nową wersję wraz z odpowiednimi przekierowaniami zamiast po prostu usunąć stary serwis.
Możemy pomóc w konfiguracji domeny, HTTPS i uruchomieniu strony na hostingu. Dokładny zakres ustalamy przy wycenie projektu.
Po publikacji sprawdzamy kluczowe elementy i przekazujemy ustalone dostępy lub pliki. Jeśli później potrzebujesz zmian, rozwoju albo opieki technicznej, można ustalić osobny zakres współpracy.
Nie potrzebujesz gotowej specyfikacji. Wystarczy krótko napisać, czym zajmuje się firma, czego brakuje obecnej stronie albo jaki efekt chcesz osiągnąć.
Nie potrzebujesz gotowej specyfikacji. Napisz krótko, czym zajmuje się firma i czego potrzebujesz - wrócimy z pytaniami potrzebnymi do ustalenia zakresu.
Możesz wybrać kontakt mailowy albo telefoniczny.
Wiadomość trafia bezpośrednio do obsługi zapytań Swiftech-Art.